Gen wieści yakipl.republika.pl

Genealogia w teorii i praktyce

Mail z Ukrainy

Poniżej zamieszczam mail jaki otrzymałem od Pawła Młodnickiego ze Lwowa. Oferta kwerend, poszukiwania i opieki nad grobami może posłużyć wielu genealogom poszukującym na tym terenie.

Dzień dobry,

pragnę zoproponować Państwu współpracę w zakresie wykonania zleceń
kwerendy w archiwach Lwowa (odnalezienie dokumentów, wykonanie zdjęć i
odpisów), co umożliwi Państwu poszerzyć listę partnerów i zakres
działalności.

Mieszkam we Lwowie i prowadzę firmę świadczącą kompleksowe z zakresu
poszukiwań archiwalnych oraz uporządkowania grobów na lwowskich
cmentarzach.

Zespół doświadczonych pracowników oraz nasi konsultanci z Ukrainy i
Polski mogą wykonywać Państwa zlecenia.

Z przyjemnością omówię z Państwem szczegóły współpracy.

Z poważaniem,
Paweł Młodnicki
tel.: +38 063 232 3585
email: office@pamiecbliskich.org.ua
www.pamiecbliskich.org.ua

Genealodzy Lubelszczyzny prowadzą portal umożliwiający wyszukanie nazwisk w bazie zawierającej dane o urodzinach, ślubach i zgonach ze 143 parafii Lubelszczyzny. Po wpisaniu nazwiska otrzymuje się wyniki w podziale na księgi urodzeń, ślubów i zgonów z informacją o parafii, roku księgi i numerem aktu. W przypadku ksiąg ślubu podany jest także małżonek. 
Jest to świetne narzędzie dla poszukujących na terenie Lubelszczyzny, znakomicie ułatwiające poszukiwania konkretnych aktów w księgach znajdujących się w parafiach, czy też archiwach państwowych. 
Regionalna baza indeksów metrykalnych Lubelszczyzny.

Dziękuję Pawłowi za informację i przekazuję jego pytanie: czy są inne takie regionalne bazy?

Janusz J. Bzowski podesłał mi, ale też wielu innym genealogom, wypatrzoną nową wyszukiwarkę na portalu MyHeritage. Wyszukiwarka dostępna jest dla wszystkich, nie trzeba się logować, prowadzi na nią ten link

Lista zbiorów danych z jakich korzysta wyszukiwarka jest tak długa, że nie ma sensu ich wyliczać. Niestety są to głównie zdigitalizowane zbiory spoza Polski. Polskim elementem są drzewa genealogiczne polskich użytkowników. 

Wyszukiwarka ma dwie odsłony. Korzystając z wersji uproszczonej otrzymuje się wszystkie wyniki 
zbliżone
do poszukiwanych danych, co nie jest zbyt praktyczne. Lepiej skorzystać z wersji zaawansowanej („Zaawansowane wyszukiwanie” – dostęp poprzez link w górnym prawym rogu strony wyszukiwania). W tej odsłonie wyszukiwarki warto zwrócić uwagę na znajdujące się pod imieniem i nazwiskiem opcje. Ustawione są one wstępnie na „Dopasuj podobne nazwiska”, ale można wybrać opcję „Dopasuj dokładnie nazwę”, co znacznie zawęża liczbę wyników. 

główka z podwójnymDawno temu napisałem felieton pod kontrowersyjnym tytułem „Grzebiąc w odchodach przodków„. Felieton wzbudził zarówno rozbawienie, jak i zaciekawienie, a były też reakcje gniewne i mnie osobiście niechętne. Nie trzeba było długo czekać na potwierdzenie tez postawionych w tym felietonie – trafiły się doniesienia o odkryciach w szaletach gdańskich. A dziś znalazłem na deser.pl wzmiankę o odnaezieniu szesnastowiecznej złotej szpilki Katarzyny Medycejskiej w szalecie pałacu Fontainebleau na północ od Paryża. Szpilka Katarzyny Medycejskiej

Jak donosi „Rzeczpospolita” już na tydzień przed 1 listopada szczeciński magistrat udostępnił pierwszą w Polsce aplikację pozwalającą korzystać z internetowej wyszukiwarki mogił za pośrednictwem komórki lub tabletu. Aplikacja działa z dokładnościa do 4 metrów, pozwala wyszukać mogiłe wskazanej osoby i wytyczyć najkrótszą drogę dojścia do niej. Problemem szczecińskiego cmentarza jest jego wielkość: 167 hektarów, 300 tysięcy grobów. Jest to największy w Polsce i trzeci co do wielkości cmentarz w Europie.

Wyszukiwarka internetowa dla szczecińskich cmentarzy znajduje się tutaj (wszystkie szczecińskie cmentarze). Wersja dla urządzeń mobilnych: m.cmentarze.szczecin.pl

Wyszukiwarkę internetową mają też poznańskie cmentarze, dostępna jest tutaj.

Jestem zapóźniony, bo okazuje się, że poza Łodzią, Szczecinem i Poznaniem wyszukiwarki ma też Lublin cmentarze.lublin.eu, Warszawa tutaj , a nawet Stargard Szczeciński o wdzięcznej nazwie Grobonet.

Jak podaje „Dziennik Łódzki” od kilku lat internetową wyszukiwarke grobów dla łódzkich cmentarzy komunalnych na Dołach, Zarzewie i na Szczecińskiej oferuje Łodzki Zakład Usług Komunalnych. Tworzenie baz danych trwało ponad dwa lata. Zaczęło się dziesięć lat temu podczas inwentaryzacji wszystkich cmentarzy. Wtedy dane dotyczące pochówków wpisano do komputerów.

Spis znajduje się na stronie
http://www.lzuk.lodz.pl/lzuk/index.php?option=com_peoplebook&Itemid=77
w zakładce Cmentarze komunalne w sekcji „Spis osób pochowanych” (1 listopada 2015: Spis osób pochowanych na cmentarzach komunalnych w Łodzi został przeniesiony na stronę
http://pochowani.info
). Można wyszukiwać także po nazwisku i pierwszych literach nazwiska. Nie ma potrzeby podawania pełnych danych.

Wyszukiwarkę ma także łodzki cmentarz żydowski. Stworzona przez Fundację Monumentum Iudaicum Lodzense obejmuje 80 procent ze 160 tys. osób pochowanych. Więcej grobów nie udało się zidentyfikować.

Na pozostałych cmentarzach zawsze można skorzystać z zapisów papierowych przechowywanych w lokalnych kancelariach.

Ale nabroiłem. Na stronie Łódź – cmentarze dla jednego z cmentarzy podałem numer telefonu należący do prywatnego mieszkania. W związku z tym właściciel otrzymywał częste telefony w sprawie pochówku. Musiał być tym mocno zaskoczony. Pewno w końcu zapytał kogoś z dzwoniących skąd to zainteresowanie. A przypuszczam, że nie posiada nieruchomości wystarczającej do rozpoczęcia nowej kariery zawodowej, bo miałby już darmową reklamę. Dowiedział się wtedy, że to z mojej strony i napisał do mnie w tej sprawie. Nieprawidłowy numer oczywiście usunąłem. 

Właśnie jestem po lekturze bloga Michała Lenarcińskiego, znanego łódzkiego dziennikarza. Okazuje się, że dawny Festiwal Dialogu Czterech Kultur (FD4K) zostanie przemianowany na Łódź Czterech Kultur. W trakcie lektury przyszło mi do głowy, że to doskonała okazja, by zaprezentować łódzkie genealogie, a szczególnie te łączące ze sobą cztery kultury właśnie. Na pewno są w Łodzi rodziny, gdzie do przemieszania doszło. Pasjonujące byłoby odnaleźć je i wykazać to pomieszanie, a historie rodzinne z tego płynące na pewno byłyby arcyciekawe. 

 

 
Prędzej czy później każdy zainteresuje się pochodzeniem swojego nazwiska. Obserwuję to na swojej witrynie. Niestety większość poszukujących oczekuje, że odpowiedź znajdą natychmiast po wpisaniu swojego nazwiska w dowolną wyszukiwarkę. A to niestety nie takie proste. Nazwisk są setki tysięcy i nie ma szczegółowych opracowań dla każdego z nich. Jednak dla chcącego, nic trudnego. Mam nadzieję, że moja witryna może być w tym pomocna.  

Na początek proponuję zapoznać się z tekstem „Skąd się wzięły nazwiska” – na dwóch stronach znajduje się opracowany przeze mnie zwięzły opis. 

Kolejny krok, niezbędny moim zdaniem, to stworzenie drzewa genealogicznego po mieczu, bo po mieczu na ogół nazwisko jest przenoszone. Pomocny będzie w tym „Poradnik genealogiczny” i pozostałe strony w dziale Pomocnik. Chodzi o to, by się upewnić jakim zmianom uległo nazwisko w nieodległej przeszłości, np. z tytułu zniekształcenia przy zapisie przez jednego z zaborców, o pomyłkach w zapisach nie wspominając. Przy okazji uda się określić trasy migracji przodków, a to może mieć znaczenie przy próbie interpretacji pochodzenia nazwiska. 

Następny krok jest już niestety dosyć trudny dla przeciętnego zjadacza chleba. Trzeba pogrzebać w dostępnej literaturze i to bogatej literaturze. W tym zakresie mogę jedynie służyć pomocą podając obszerną literaturę onomastyczną. Onomastyka, to dziedziną zajmującą się badaniem nazw własnych, jak nazwy miejscowości, rzek, gór, obszarów, a także imion i nazwisk. Spróbuj tam wpisać swoje nazwisko lub jego część do znajdującej się wyszukiwarki – jest ustawiona na wyszukanie w podanych publikacjach, może przypadkiem znajdziesz pochodzenie nazwiska szybciej niż myślałeś/myślałaś.   

9 czerwca 2010 to Międzynarodowy Dzień Archiwów.
Z tej okazji ks. dyr. M. Różański zaprasza członków Towarzystwa
Genealogicznego Centralnej Polski oraz sympatyków genealogii
na spotkanie, które odbędzie się w środę 9 czerwca o godz. 11.00 w Łodzi na
ul. Skorupki 3 (sala konferencyjna). Tytuł prelekcji „ABC poszukiwań
genealogicznych”.

[info: TGCP]


  • RSS