|
Przeczytaj ... Poradnik genealogiczny W mailach najczęściej jestem pytany "Jak zacząć?". Odpowiedź jest prosta ... maj 2006 Pomocnik
Przeczytaj ... Programy genealogiczne Skrócone opisy i linki do stron producentów ... maj 2006 Pomocnik
|
Wieści genealogiczne i nie tylko
Dodaj komentarz Liczba komentarzy: 1 Wróć na stronę główną wieści
'Sekrety rodzinne' przesłodzone? 2006-11-11 12:13:14
W swoich zapowiedziach do programu 'Sekrety rodzinne' (start już jutro, czytaj też notkę 'Sekrety rodzinne' start) autorzy piszą o tym, że poznamy takie niesamowitości z historii przodków prezentowanych gwiazd, jak: opętania przez demony, romanse, w jakie byli uwikłani, amulety ochraniające rodzinę, czy fortuna po dalekim krewnym. To wszystko jest przeurocze, ale czy będą to historie prawdziwe, czy też bajania i legendy rodzinne?
Twórca brytyjskiego pierwowzoru polskiego programu Alex Graham mówi, że bardzo ważne jest, by gwiazdy odkrywały informacje na żywo, przed kamerą, wtedy emocje są autentyczne. Gwiazdy nie mają wpływu na dobór materiału opartego na poszukiwaniach. Mogą poprosić o usunięcie scen, które uważają za niepożądane, ale nikt jak dotąd tego nie uczynił.
A jak będzie u nas? O tym jak różne informacje można znaleźć badając historie rodziny pisałem w notce 'Sekrety rodzinne' - pokłosie. Gwiazdy to do siebie mają, że bardzo dbają o swój wizerunek i bardzo się starają, by do świadomości publicznej nie przedostało się nic, co mogłoby na nie rzucić negatywne światło. Miejmy nadzieję, że nie przesadzą ze skrywaniem rodzinnych tajemnic.
Jeremy Irons, znany także w Polsce brytyjski aktor filmowy, wziął udział w programie wyemitowanym całkiem niedawno, bo 18 października 2006 roku. Poszukiwał dowodów na to, że płynie w nim irlandzka krew i przodkowie byli rebeliantami. Najbardziej bał się tego, że miał nudnych protoplastów z klasy średniej. Ojciec przestrzegał go, żeby nie grzebał w historii rodzinnej, bo jedyne, co znajdzie, to "sami nudni księgowi". Zaciekawiony i mimo wszystko przekonany, że nie było tak nudno Jeremy Irons rozpoczął poszukiwania. O jednym z krewnych były plotki. Poszedł na pierwszy ogień. Legenda rodzinna mówiła, że był policjantem, ale później został aresztowany za wjechanie do opactwa Westminster na ośle, gdzie miał złożyć polityczną petycję. W toku poszukiwań okazało się, że w policji owszem był, ale został wyrzucony za pijaństwo i niezdyscyplinowanie. Później jednak rodzinny mit okazał się prawdą. Przodek był aktywistą politycznym i rzeczywiście dostarczył pewną petycję, a osioł jako środek ówczesnej lokomocji jest bardzo prawdopodobny. Ponadto Irons udokumentował swoje irlandzkie pochodzenie, choć niestety rebeliantów w rodzinie nie miał.
[yaki:] To ładna i ciekawa historia. Dodać trzeba, że w przeciwieństwie do polskiej wersji programu bohaterowie wersji brytyjskiej sami uczestniczyli w poszukiwaniach. Jednak, czy na pewno o takie słodkości nam chodzi.
[Żródło: BBC, The Times]
Dodaj komentarz Liczba komentarzy: 1 Wróć na stronę główną wieści
KOMENTARZ Autor: Piotr
wypowiedź z 2006-12-23, godzina 07:40:37
Ta zwykła płatna reklama . Na dodatek na bardzo niskim poziomie. Nieporozumieniem jest pisanie o tym jako o wydarzeniu genealogicznym.
Dodaj komentarz Liczba komentarzy: 1 Wróć na stronę główną wieści
|
Archiwum
listopad 2006
październik 2006
wrzesień 2006
lipiec 2006
czerwiec 2006
|